III. TRANSPORT SAMOCHODOWY
40. Zastopowane plany wprowadzenia opłat drogowych od samochodów ciężarowych. Friedrich H.: Europas LKW-Mautpläne stocken. Verkehrs Rundschau. - 2010, nr 7, s. 16-17. Słowa kluczowe: transport drogowy, opłata drogowa, Unia Europejska, dyrektywa, koszt zewnętrzny.
Korekta dyrektywy UE dotyczącej wprowadzenia eurowiniet została wstrzymana, choć studia potwierdzają potrzebę jej ponownego opracowania. Punktem spornym dla Parlamentu Europejskiego i krajów unijnych pozostaje przede wszystkim sposób wykorzystania wpływów z opłat. Europejska Rada Ministrów blokuje propozycję KE zmiany dyrektywy dotyczącej eurowiniet. W ostatnich miesiącach propozycja w sprawie dyrektywy niejednokrotnie była rozpatrywana przez gremia profesjonalistów z krajów członkowskich. Przed niespełna rokiem odbyło się pierwsze czytanie ustawy w Parlamencie Europejskim. Parlamentarzyści są przekonani, że niezbędna jest podwyżka opłat dodatkowych dla kompensacji obciążeń środowiska i redukcji zatorów drogowych. Zgodnie z proponowaną podstawą obliczeń, która miałaby obowiązywać wszystkie kraje UE, koszty powinny wzrosnąć z 16,3 do 20 centów za kilometr. Przewoźnicy mogą nie obawiać się rychłego podwyższenia opłat za korzystanie z dróg ze względu na wprowadzenie przepisów nakazujących włączenie w opłaty drogowe kosztów środowiskowych, hałasu i przeciążenia sieci.
Zgodnie z dotychczasowymi przepisami kraje unijne są zobowiązane do włączenia w cenę tras jedynie kosztów utrzymania sieci drogowej. Proponowane przepisy pozwalałyby na wprowadzenie systemu opłat uwzględniającego nie tylko przebytą drogę, ale także porę realizacji transportu i klasę emisyjności każdego pojazdu. Panuje zgoda Parlamentu i krajów członkowskich na objęcie przepisem nie tylko autostrad, ale także innych dróg, aby wyeliminować korzystanie z objazdów.
Wykorzystanie wpływów z opłat drogowych jest przedmiotem sporu. Parlament jest za powiązaniem z transportem, kraje członkowskie chciałyby, by pozostawiono im wolną rękę odnośnie wykorzystania opłat. Wprowadzenia opłat za użytkowanie dróg domagają się te kraje europejskie, którym brakuje środków na utrzymanie dróg i innych urządzeń infrastruktury.
Porozumienie koalicyjne obecnego rządu niemieckiego będzie stanowić element nacisku na Komisję Europejską, by przygotowała propozycję nowej ustawy dotyczącej wprowadzenia eurowiniet w transporcie drogowym. Niemcy skłaniają się do objęcia systemem opłat także innych szlaków transportu towarowego, ale bez uwzględniania kosztów zatorów i wypadków drogowych.
Komisarz UE ds. transportu wyraził opinię, że KE będzie obstawać przy pierwotnej propozycji - ze względu na wyniki najnowszych analiz prowadzonych przez unijną placówkę badawczą w Sewilli JRC. Przeanalizowano sześć bardzo obciążonych tras tranzytowych pod kątem korzyści z internalizacji kosztów zewnętrznych drogowego transportu towarowego. Szacowane koszty transportu dla pojazdu obliczeniowego Euro-4 wzrosły przeciętnie o 2,6 centa za kilometr (do 5,3 centa). Przewoźnicy wybierający przejazd poza szczytem przewozowym ponoszą dodatkowy koszt jedynie 2,1 centa za kilometr. Według JRC opłaty po włączeniu kosztów zewnętrznych mogą ulec wzrostowi najwyżej o 8,8 centa za kilometr.
Prawie 90% kosztów powoduje zanieczyszczenie powietrza. Zatory na krótkich odcinkach zwiększają koszty zewnętrzne tylko o 6-18%, ale na ustawicznie przeciążonych trasach - nawet o połowę. Badania wykazały, że zastosowanie pojazdów Euro-5 zamiast Euro-4 może radykalnie zmniejszyć opłaty wynikające z zanieczyszczenia powietrza. Wykorzystanie bardziej ekologicznych pojazdów prowadzi do obniżenia kosztów nawet do 3.400 € rocznie; stanowi to zachętę dla przedsiębiorstw przewozowych do odnowienia taboru. Badania mogą mieć istotny wpływ na przeniesienie ciężaru przewozów z transportu drogowego na inne środki transportu, bardziej przyjazne środowisku; przeważająca część masy towarowej mogłaby być przeniesiona na transport kolejowy. Przy zastosowaniu proponowanego przez Komisję Europejską modelu przez wszystkie środki transportu można by pozyskać 2,3 mld € rocznie. Modelowe rozwiązanie potwierdza duże korzyści społeczne internalizacji kosztów, które dla przewoźników i użytkowników oznaczają jedynie niewielki wzrost cen.
Komisja Europejska wymaga od krajów członkowskich wypracowania wspólnego stanowiska. Nadzieję na postęp prac przy ustawie wiąże się z prezydencją belgijską, która rozpocznie się w drugiej połowie roku, bowiem Belgia jest uważana za orędownika planowanej ustawy. Niejasne jest stanowisko nowego komisarza ds. transportu, który pochodzi z Estonii. Należy ona do krajów z obrzeża Unii, które tradycyjnie opowiadają się przeciw systemom opłat, bowiem w mniejszym stopniu dotyczą ich ciężkie przewozy tranzytowe.
Według szwajcarskiego instytutu INFRAS 40-tonowy pociąg drogowy kosztuje społeczeństwo 63 centy za każdy przejechany kilometr. Koszty obciążenia klimatu i skutki wypadków zwiększają to obciążenie o kolejne 23 centy. W samych Niemczech łączne koszty przewozów towarowych wynoszą rocznie prawie 12 mld €. Wpływy z opłat drogowych od samochodów ciężarowych wynosiłyby jedynie 3,3 mld €. Pozostała suma stanowi obciążenie podatników, systemów ubezpieczeń społecznych, a także środowiska naturalnego. Studium JRC jest krytykowane za wysoki stopień teoretyczności i trudne do weryfikacji założenia. Dla ekologów propozycja Komisji jest zbyt liberalna, ponieważ w niewielkim stopniu uwzględnia koszty hałasu, wypadków i zmian klimatycznych; spedytorzy europejscy znowu postawili na swoim. Federalny Związek Transportu Towarowego i Logistyki (BGL) twierdzi, że obciążanie transportu kosztami zewnętrznymi w końcowym rozrachunku służy jedynie zwiększaniu wpływów do kasy państwowej. Oprac. M. Ucieszyński
Data utworzenia: 22/04/2010 @ 16:50
Ostatnie zmiany: 22/04/2010 @ 16:50
Kategoria: BI Numer 2010/03
Strona czytana 543 razy
Podgląd wydruku
Wersja do druku
|